28.04.2011, 19:22
Dla mnie, Robson zespol bez MK nie ma sensu. Pamietajmy, ze przez lata sklad sie zmienial i jak pamietamy zostal tylko Mark i John, reszta muzykow to byla cala otoczka, zmieniana co trase (Hal Lindes, Jack Sonnie czy Mel Collins), ze o perkusistach nie wspomne. Zreszta Mark od trasy GH gra utwory DS i jakos pozostalych muzykow nie brakuje (w sumie opoke-Johna zastapil Guy
))
))
and it's your face I'm looking for on every street...

