26.04.2011, 21:43
numitor napisał(a):Raingod, ale zrozum - to jest zwykły telewizyjny program, który oglądają miliony Polaków. To nie ma być wybitne dzieło scenicze, do którego Janowski przykłada się całym sercem i o którym myśli dzień i noc.
"Profanacja"? Nie przesadzajmy. Knopfler nie jest Bogiem i myślę, że on nie obraziłby się, gdyby usłyszał, że przy jego piosenkach trzy miliony Polaków dobrze bawią się przed telewizorami.
Ja nie twierdze ze tak nie jest, natomiast jest to moja - bardzo subiektywna - opinia o tym programie - wiedz ze podchodze do tego z duzym dystansem i wykonanie SOS bardziej mnei rozsmieszylo niz oburzylo. A za te trzy miliony widzow nie odpowiadam - malo mnie interesuja gusta innych, to nie moja sprawa. Mam natomiast swiete prawo do komentowania wydarzen publicznych (szczegolnie Telewizji Polskiej) oraz osob publicznych - to moje konsumenckie prawo. Rozpoczalem ten watek nie po to, aby rozmawaic na temat gustow, tylko aby zasygnalizowac ze - w moim odczuciu - zenujace wykonanie SOS mialo miejsce w tym programie.
and it's your face I'm looking for on every street...


.