28.03.2011, 21:07
Żeby nie było, że nas tak mało, to ja też twórczość solową MK cenię bardziej niż te w zespole. I to mimo, że DS słucham już od dzieciństwa. Jestem pewien, że Mark zarówno nas czymś zaskoczy, jak i nie odbiegnie zanadto od stylistyki swoich albumów solowych. Na pewno powstanie coś niezapomnianego

