16.03.2011, 10:40
Dokładnie. Ja byłbym zachwycony Get Lucky part two. Czyli marzy mi się kolejny folk-rockowy album MK. Chociaż to pewnie duże uproszczenie z tym folk rockiem. I jestem pewien że Mark nie porzuci swoich fascynacji i elementów szkockich. Nie może. Wszak to jego korzenie. Mimo tego że ostatnia płyta do równych nie należy to właśnie chciałbym usłyszeć jej kopię. Ale wole nie rozwijać tego wątku bo wyjdzie na to że za każdym razem to powtarzam
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

