16.03.2011, 09:08
Wedlug mnie na wielkie slowa uznania zasluguje fakt, ze człowiekowi, który pod wzledem twórczości muzycznej osiągnął niemal wszystko nadal chce się tworzyc muzyke. I to jak wspaniala muzyke. Bez względu na to jak roznimy się w ocenie poszczególnych solowych albumow, wszystkie one,przynajmniej w moim odczuciu, były na bardzo przyzwoitym poziomie i ciezka którykolwiek z nich uznac za nieudany.
Wierze gleboko ze ten który wlasnie powstaje będzie rownie dobry co poprzedni GL, albo tez wcale bym się nie zdziwil gdyby okazal się jeszcze lepszy…
A tym co cieszy mnie najbardziej jest bardzo realna perspektywa kolejnej wspanialej swiatowej trasy koncertowej, podczas ktorej mam nadzieje ze również w Polsce będziemy mogli goscic MK i przezywac po raz kolejny niezapomniane chwile podobnie jak to mialo miejsce w pamiętnym 2010 roku.
Pozdrawiam W.
Wierze gleboko ze ten który wlasnie powstaje będzie rownie dobry co poprzedni GL, albo tez wcale bym się nie zdziwil gdyby okazal się jeszcze lepszy…
A tym co cieszy mnie najbardziej jest bardzo realna perspektywa kolejnej wspanialej swiatowej trasy koncertowej, podczas ktorej mam nadzieje ze również w Polsce będziemy mogli goscic MK i przezywac po raz kolejny niezapomniane chwile podobnie jak to mialo miejsce w pamiętnym 2010 roku.
Pozdrawiam W.
"And what have you got at the end of the day?
What have you got to take away?
A bottle of whisky and a new set of lies
Blinds on the window and a pain behind the eyes..."
What have you got to take away?
A bottle of whisky and a new set of lies
Blinds on the window and a pain behind the eyes..."

