09.12.2010, 19:34
Ostatnia koncertowa to? Left Right Left czy Live 2003? Dla mnie VLV to było odejście od klimatów pop rocka w stronę popu totalnego. Pierwsze dwie płyty miały w sobie czar, X&Y miało moc i COŚ, VLV to papka bez charakteru. Przynajmniej dla mnie
Love, Peace & Dire Straits

