19.10.2010, 10:51
Nie wiem czemu ale nigdy mnie Sting nie ruszal, a probowalem ugryzc z roznych stron. Niemniej zazdroszcze, bo taki koncert to z pewnoscia bedize wielkie przezycie. Podziel sie wrazeniami!
You do what you want to
You go your own sweet way...
You go your own sweet way...

