08.08.2005, 11:21
'A "Private Investigations"? Tam Illsley też się musiał trochę naszarpać'
Na początku jest w cieniu, za klawiszami i gitarą.
Po słowach tytułowych w utworze wyraźnie wysuwa się się na pierwszy plan. Ale naszarapć się to za wiele się nie naszarpał, ale basu z tego utworu (PI) nie da się zapomieć.
Na początku jest w cieniu, za klawiszami i gitarą.
Po słowach tytułowych w utworze wyraźnie wysuwa się się na pierwszy plan. Ale naszarapć się to za wiele się nie naszarpał, ale basu z tego utworu (PI) nie da się zapomieć.

