03.09.2010, 22:55
barbara napisał(a):No mirek kazdy twoj koncert opisany rewelacyjnie,a w Wurzburgu to na twarzy miales wypisany zachwyt do muzyki Marka ,a myslalam ze to ja kocham jego muzyke najjjjjjjjjjjjj,ale fajnie ze nas tyle.
Basiu, a czy Ty czasami nie jestem mamą naszej Ptysi(Agnieszki)??????
Mielismy okazje poznac sie we Wroclawiu na koncercie MK.
Ptysia wprawdzie od jakiegos czasu troche nam zniknela z Forum , ale cieszące , że to Ty kontynuujesz jej chlubne tradycje. Witamy Cie, witamy. Jest nam niezmiernie miło.
We are the sultans of swing...

