27.08.2010, 21:21
Robson napisał(a):Moim zdaniem za dużo wszystkiego. Nie brałbym pod uwagę bootlegów a ze zdjęciami trzeba być ostrożnym bo po prostu trzeba mieć pozwolenie na publikację czegoś takiego od samego autora czy managmentu.
Tak zgadza się ,dawanie okładek do setek bootlegów nie ma sensu,jeśli już to do tych
niby "legalnych"? czyli niby płyta tłoczona? a nie CD-R ,takich bootlegów będzie może
kilkanascie.Co do singli też nie widze sensu, były takie co wychodziły bez okładek
tylko w kopertach.Lepiej się skupić na tych oficjalnych było sporo i tych limited edition.
ps.to tylko moja sugestia.

