15.08.2010, 18:40
12 sierpnia Markowa muzyka nie opuszczała mojego odtwarzacza. Wiele rzeczy sobie przypomniałem i odświeżyłem. I bardzo często powracało pytanie: dlaczego ta muzyka tak weszła w moje życie. Tak głęboko i nieustannie jest mi bilska i obecna każdego dnia. Dodaje pewności kiedy brakuje jej w życiu (to nie moje). Radość, smutek, łzy wzruszenia i wiele wiele więcej... Dzięki Mark.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

