04.08.2010, 02:47
Mam oryginalną amerykańską wersję płyty "Brothers in arms", zresztą była to moja pierwsza płyta CD kupiona o dziwo w Polsce jakieś 20 lat temu jeszcze w tekturowym długim pudełku. Bajka..
Ale po co to piszę.. Bo słuchając ostatnich płyt zapomniałem o tej "największej" i dzisiaj siedzę, słucham tej fantastycznej muzyki i zastanawiam się czemu Mark nie zrobi super koncertu - niespodzianki z takim utworem jak "The man's too strong" ta końcówka jest przepiękna...cudna
Pozdro
Ale po co to piszę.. Bo słuchając ostatnich płyt zapomniałem o tej "największej" i dzisiaj siedzę, słucham tej fantastycznej muzyki i zastanawiam się czemu Mark nie zrobi super koncertu - niespodzianki z takim utworem jak "The man's too strong" ta końcówka jest przepiękna...cudna
Pozdro

