03.08.2010, 23:54
Tomek Zaborowski napisał(a):Witam serdecznie!!!
(Dziękuje Maćku za pozdrowienia)
Chciałbym poruszyć temat 55 sekundy Telegraph Road. Co o tym sądzicie??
Podziwiam spostrzegawczość, ja nie zwróciłem na to uwagi,
może słuchałem całości, bez rozkładania muzyki na drobne....
ale słyszałem to tyle razy...i nie zwróciłem na to uwagi.
jestem chyba ciągle zahipnotyzowany...
a ten błąd to jeszcze jeden smaczek ...
gdy nie patrzę na licznik nie jestem w stanie go wyłapać,
a zawsze mówiłem sobie jaki to mam słuch, i że gdybym nie robił tego co robię, a zycie ułożyło się inaczej byłbym pewnie muzykiem...
a tu taki klops...

