04.08.2005, 13:15
Tak ogólnie, na moje ucho, oczywiście. Jego głos pomału traci dźwięczność (jeśli istnieje w ogóle takie słowo). Jak to mówią - starość nie radość. Ale nie zebym narzekał, co to to nie! Oby nam komponował i nagrywał i koncertował przynajmniej do setki, to sie jeszcze moje dzieci na koncerty załapią.
„ten sławny koncert DS z Bazylei” … „zdarlem te tasme do czarno-bialosci....”

