07.07.2010, 23:09
Witam!
Znalazłam się tu po tym jak zamieściłam filmik z koncertu na YT i ktoś zaprosił mnie na to forum. Pozdrowienia dla Dudageo (sorki jak coś przekręciłam) - ja też naszego artystę nazywam Mareczkiem. Jako nastolatka zakochałam sie po prostu w Marku i Dire Straits, bo grali inaczej i w dodatku pięknie. Udało mi się nabyć ich pierwszą płytę niedługo po jej wydaniu i dotąd uwielbiam muzykę i głos Mareczka. Śledze wszystko co robi, kupuje jego płyty. Choć słucham dużo innej muzyki ciągle do niego wracam. A koncerty to po prostu coś wspaniałego dla mnie. Mam męża, rozumiejącego ale niepodzielającego moich pasji muzycznych (typ sportowca), mam syna tez jak ja kochającego muzykę i kota, o którym muszę wspomnieć bo zajął miejsce syna gdy ten się ożenił ostatnio.
Postaram się tu zadomowić jak znajdę więcej czasu.
Ewa z Krakowa
Znalazłam się tu po tym jak zamieściłam filmik z koncertu na YT i ktoś zaprosił mnie na to forum. Pozdrowienia dla Dudageo (sorki jak coś przekręciłam) - ja też naszego artystę nazywam Mareczkiem. Jako nastolatka zakochałam sie po prostu w Marku i Dire Straits, bo grali inaczej i w dodatku pięknie. Udało mi się nabyć ich pierwszą płytę niedługo po jej wydaniu i dotąd uwielbiam muzykę i głos Mareczka. Śledze wszystko co robi, kupuje jego płyty. Choć słucham dużo innej muzyki ciągle do niego wracam. A koncerty to po prostu coś wspaniałego dla mnie. Mam męża, rozumiejącego ale niepodzielającego moich pasji muzycznych (typ sportowca), mam syna tez jak ja kochającego muzykę i kota, o którym muszę wspomnieć bo zajął miejsce syna gdy ten się ożenił ostatnio.
Postaram się tu zadomowić jak znajdę więcej czasu.
Ewa z Krakowa

