07.07.2010, 13:06
Witam Wszystkich. O forum dowiedziałem się od "czerwonokoszulkowców" ;-) To był nasz (byłem z żoną) pierwszy koncert MK. Bilety kupiliśmy chyba rok temu. Na trzy tygodnie przed koncertem złamałem nogę ;-) Nie wyobrażałem sobie tego że nie będzie mnie na koncercie. Mieszkamy trochę daleko od Wrocławia bo koło Gdańska. Zdecydowaliśmy że pojedziemy autem. To była również pierwsza tak długa trasa mojej żony ;-) Dała radę w obie strony ;-) Cały czas jesteśmy pod wrażeniem koncertu. Prawie non stop leci MK z pendriva zakupionego po koncercie. Pozdrawiam Wszystkich. I do zobaczenia na następnych koncertach ;-)

