02.08.2005, 20:18
Covery to dobra okazja do przyjrzenia się, a raczej przysłuchania - jak muzykę MK odbierają inni artyści, bądź co bądź też słuchacze. Zakładam, że nagrywając cover przepuszczają oryginał przez warstwy własnej wrażliwości muzycznej. To co wyjdzie doskonale odzwierciedla "co im w duszy gra". A że gra muzyka MK, tym ciekawsze powinno to być dla nas.
Mnie najbardziej podoba się "Money For Nothing" w wersji Big Daddy. Jakże krańcowo odmienna interpretacja! W ogóle nie rockowa, oszczędna instrumentacyjnie, klimatem zahaczająca niemal o kabaret. Tak mogliby tę piosenkę zagrać NHB.
Mnie najbardziej podoba się "Money For Nothing" w wersji Big Daddy. Jakże krańcowo odmienna interpretacja! W ogóle nie rockowa, oszczędna instrumentacyjnie, klimatem zahaczająca niemal o kabaret. Tak mogliby tę piosenkę zagrać NHB.

