14.06.2010, 23:33
mikołaj napisał(a):Bo Zlot to mnóstwo takich małych słonecznych chwil, zdarzeń, rozmów które później pomagają zmagać się z codziennymi problemami i dają energię na cały rok.Zgadzam się z tym w zupełności. Każde wspomnienie zlotu wywołuje u mnie uśmiech na twarzy

Per-Aa napisał(a):swietne zdjecia, ciesze sie, ze sie dobrze bawiliscie i zaluje, ze mnie nie moglo bycnie żałuj tylko postaraj się nie nawalić w przyszłym roku :p
Bart napisał(a):Wydaje mi się, że zlotowo, jako społeczność wróciliśmy do dawnej formyi miejmy nadzieję, że tak już zostanie, a z roku na rok będzie coraz lepiej

Bart napisał(a):Knajpa bardzo dobra, obsługa rewelacyjna i pomocna, akustyka świetna. ...Było by fantastycznie gdyby się udało, ale Kasia, która zna tam ludzi mówi, że w tym roku zgodzili się tylko w drodze wyjątku, gdyż są nową knajpą i jeszcze nie brali za to opłat. Na pewno możemy spróbować, jeśli się nie uda to na pewno znajdziemy coś fajnego
... Proponuję zostać przy tej miejscówce w 2011
Bart napisał(a):… prezentację forumowiczów - nowi ludzie mogli się dowiedzieć kto jest kto, a wyjadacze - kto, jak i dlaczego trafił na forum. …Tu podziękowania dla Mikołaja, który mnie wkopał. A miałam nadzieję, że mi się upiecze. Ale w sumie dopiero wtedy tak na dobra sprawę uświadomiłam sobie, że to już mój 4 raz
. Co prawda jak sprawdziłam troszeczkę nakłamałam z rejestracją bo zarejestrowałam się w zeszłym roku. Fakt jest jednak taki, że mogło mi się pomieszać, gdyż wcześniej używałam konta Józka

Bart napisał(a):Szpilka - za bycie zlotową mamądzięki, takiego określenia się nie spodziewałam, ale polecam się na przyszłośćDwa lata temu uratowałaś mnie od tułania się po Krakowie do rana, a teraz też było wiadomo, że jeśli czegoś potrzeba, to Szpilka temat ogarnie
Dziękuję :*

BET napisał(a):… Tym razem ja niestety bylem jednym z pierwszych ktorzy "wymiekli"Nie sądzę, żebyś Ty mógł mówić o starościi po 24 sie zmylem...coz, starzeje sie hehe

Siedzę właśnie w nandu i szczerze mówiąc nie łatwo jest się produkować, żeby coś napisać, gdy klienci ciągle czegoś ode mnie potrzebują. Z resztą z czytaniem jest podobnie, z postem Barta było najtrudniej (ze 3 godziny mi chyba zeszło, cały czas ktoś mi przerywał, jakaś masakra). Co prawda bardzo ciekawa relacja

Przed chwilą rozmawiałam z Mikołajem i dowiedziałam się, że nie tylko ja mam takie odczucia co do zlotu, że nie mogę się na niczym innym skupić, cały czas myślami na zlocie
a jak nie to już myślę o kolejnym. Mikołaj tęskni za ławką przed nandu, a ja mam to szcęście, ze przynajmniej nandu mam przy sobie :p:p:pHoward - mam nadzieję, że odzyskałeś zgubę

Chyba jeszcze Wam nie podziękowałam. Więc dziękuje Wszystkim za wspaniałą imprezę i za to jacy jesteście :*:*:*


