13.06.2010, 14:17
Własnie pożegnałam Barta, Mikołaja, Monikę i jeszcze jambore i wAcka. Kraków stał się znów szary i taki zwyczajny.
Nie wiem jak Wasze wrażenia, ale mi się podobało. Udane koncerty, świetna zabawa i fajny lokal.
Cieszę się z mojej zdobyczy, Wreszcie mam swój własny zlotowy kubek
Co prawda nie wylosowany i kosztował mnie 3 banie wiśniówki.
Myślę, że było lepiej niż w zeszłym roku i już nie mogę się doczekać kolejnego zlotu
Nie wiem jak Wasze wrażenia, ale mi się podobało. Udane koncerty, świetna zabawa i fajny lokal.
Cieszę się z mojej zdobyczy, Wreszcie mam swój własny zlotowy kubek
Co prawda nie wylosowany i kosztował mnie 3 banie wiśniówki.Myślę, że było lepiej niż w zeszłym roku i już nie mogę się doczekać kolejnego zlotu

