09.06.2010, 15:09
MARTINEZ napisał(a):jammikow sie boje pozniej - bo malo kto chce ich sluchac i wszyscy sie rozlezaa przyczyna jest prosta:
1. nie jestesmy profesjonalnymi muzykami zeby jammowac
2. jedyne co sie uda to blues ( bedziemy go grac godzine ?normalnie jammy tez sa mniej wiecej ustalone
ps bart jak dodajesz "ogloszenie" w kazdym temacie - nie da sie np innego podswietlenia dac albo koloru tla ?
Zupelnie sie z Toba nie zgadzam!! Pragne zauwazyc ze na poprzednich zlotach towarzystwo sie porozchodzilo wlasnie wtedy kiedy zniknela scena i wystepy, a na tych na ktorych do poznej nocy cos ktos brzdakal bylo super. Jamm przed koncertem to pomylka. Jamm to zabawa po koncercie, wszedzie tak jest i tak jest dobrze - najpierw material przygotowany a potem, bez zadnych ograniczen czasowych czy jakosciowych, kto chce ten lapie za patyka i pitoli co popadnie. Prosze Was - lepsze wrogiem dobrego. A bluesa mozna grac i cala noc, sama frajda.
You do what you want to
You go your own sweet way...
You go your own sweet way...


a przyczyna jest prosta: