31.07.2005, 21:11
Uwaga! Ponawiam propozycję zrzutki na "bootlegi" z amerykańskiej trasy. Potrzebna jest osoba, która w Polsce pozbiera kasę. Moja znajoma z NY, która - jako obywatelka US - dysponuje amerykańską kartą kredytową, może pościągać wszystko co trzeba. Ile nazbieramy, tyle ściągniemy. B)
Wiem, że są chętni, ale ktoś musi fizycznie zorganizować zrzutkę. Na PM podam tej osobie nr konta. Kupą, mości panowie i waćpanny!
Wiem, że są chętni, ale ktoś musi fizycznie zorganizować zrzutkę. Na PM podam tej osobie nr konta. Kupą, mości panowie i waćpanny!

