07.06.2010, 17:25
Trzeba przyznać , że tym razem ekipa Marka solidnie przygotowala sie w gadżety koncertowe. Fajne są czapeczki, natomiast koszulki, mimo iż jest ich wiele rodzajow, to i tak nie mają polotu do naszych "raingodowych". Mogli się o tym przekonać Włosi w RAH.
We are the sultans of swing...

