29.05.2010, 19:06
Robson napisał(a):Rozumiem. Nie wiem jakie przesłanki towarzyszyly Policjantom aby ruszyć w trasę bez nowej płyty ja też byłem na tym koncercie i oceniam go chyba trochę z lepszym wynikiemNatomiast co do Rogera Watersa to uważam go za perfekcjonistę i wciąż mam w pamięci jego występ na Warszawskiej Gwardii 8 lat temu. To był paskudny, chłodny i deszczowy dzień ale chyba nikt nie narzekał na pgodę bo RW pokazał prawdziwą klasę.
Zgadza się koncert był świetny. Z miła chęcią wybiorę się żeby go zobaczyć nawet pomimo faktu, że uważam "The Wall" za płytę przecienianą (spod pióra Watersa wychodziły lepsze rzeczy)


Natomiast co do Rogera Watersa to uważam go za perfekcjonistę i wciąż mam w pamięci jego występ na Warszawskiej Gwardii 8 lat temu. To był paskudny, chłodny i deszczowy dzień ale chyba nikt nie narzekał na pgodę bo RW pokazał prawdziwą klasę.