12.03.2015, 10:13
Tak, płyta jest inna, zaskakująca mimo ze spokojna wciąga i sie chce do niej wracać.
Czasami jak w pierwszym utworze bałagan muzyczny który jednak czemuś służy.
Mark gra oszczędnie ale kiedy juz zagra... CiArki. Słuchałem w nocy. Za godzinkę będę siedział w samolocie i posłucham Trackera na innej wysokości. Ciekawe jak będzie.
Czasami jak w pierwszym utworze bałagan muzyczny który jednak czemuś służy.
Mark gra oszczędnie ale kiedy juz zagra... CiArki. Słuchałem w nocy. Za godzinkę będę siedział w samolocie i posłucham Trackera na innej wysokości. Ciekawe jak będzie.

