20.05.2010, 07:16
Od ostatniej płyty studyjnej "Pure", za bębnami siedzi Scott Higham, który gra zdecydowanie mocniej od poprzedników. Lecz największą zaletą Scotta jest jego wesołe zachowanie na scenie, jego gra przykuwa uwagę publiczności. Poprzednicy byli zdecydowanie w cieniu. Grę Highama można zobaczyć na ostatnim DVD grupy Pendragon - "Concerto Maximo" (nagranego zresztą jak poprzednie w Polsce).

