19.05.2010, 22:27
Tylko was proszę nie róbcie "bootlega" z tego koncertu. Robicie wszystko i wszędzie. To ma zostać w głowie i już. Jeszcze raz powtórzę: bootleg ma sens jak ma jakość. Kiedyś bootleg to była płyta winylowa jako ciekawostka. Teraz kiedy płytkę CD może nagrać każdy nie ma sensu i nie jest to nigdzie odnotowywane. Co innego jak to realizuje TV i można to nagrać z TV, a nie z pożal się Boże telefonu czy tam czegoś innego. Ze spodka posłuchałem raz i wystarczy. Nie rozmieniajcie Marka na drobne. A propos noclegu to ja oferuję Markowi i całej ekipie nocleg u siebie za darmo.

