13.03.2015, 23:22
Chciało by się powiedzieć ,jeżeli masz pisać źle, to nie pisz wcale.Być może narażę się tu kilku osobom )))ale nowa płyta Marka niestety nie zrobiła na mnie dużego wrażenia.Niby wszystko jest w porządku- ten sam klimat co zawsze,świetni muzycy,ciekawe teksty utworów ,ale nie odczuwa się tu zaangażowania artysty .Wydaje się mi, że nostalgia chwyciła Marka w sieć swą i wspomień nastał czas.To ,że MK jest wielkim muzykiem i nie musi już niczego udowadniać, to doskonale wiemy.Czy ma prawo nagrać przeciętny(moim zdaniem) zestaw utworów?Jego prawo. Czy "Tracker" zostanie jedną z najbardziej zakurzonych płyt w mojej kolekcji? czas pokaże.Plusy ,jak u Stanisława Tyma w "Misiu" z pewnością jakieś tam są:Beryl,naprawde przyjemny hitcior , uroczy duecik z Ruth,a to ukłon w stronę "I want to tell you" George'a Harrisona(Skydiver)oraz J.J.Cale'a w" Broken Bones". Sądze ,że "Terminal" ma duży potencjał koncertowy i z pewnością jeszcze usłyszymy go na trasie Marka.A propos do zobaczenia w Krakowie )))

