06.05.2010, 17:38
aaadam napisał(a):Tak to rok 2009. Dodatkowych utworów jednak nie ma, jedynie przepięknie wydanie, które jest numerowaną kopią wydania winylowego z 1984 roku - są w kartoniku wszystkie wkładki, naklejki, itd. Postaram się zrobić tego jakiś skan i udostępnię linka. Jednak najważniejszą rzeczą - jak już pisałem - jest nowy mastering w ramach systemu SHM-CD. Jeśli chodzi o opłacalność to musi im się opłacać bo płyta na rynku polskim kosztuje ponad dwieście złociaszów.
Alchemy to nie jedyny remaster DS wypuszczony przez japończyków w tym formacie. Są jeszcze Dire Straits, Comunique i Making Movies. Różnica w dźwięku jest słyszalna, choć wiadomo, że wiele zależy od sprzętu. Jedynym mankamentem jest cena, ale ta zawsze w przypadku japońskich remsterów z wyższej półki ( a takim jest format Super High Material ) była wysoka.

