06.05.2010, 14:42
Robson napisał(a):To co Japończycy wydali to jeszcze w 2009 roku??? Oni to zawsze mieli lepiej pod tym względem. Zawsze dodatkowe utwory. Zawsze inne wersje i białe kruki dostępne tylko w kraju kwitnącej wiśni. I co ciekawe wszystko im się opłaca.
Tak to rok 2009. Dodatkowych utworów jednak nie ma, jedynie przepięknie wydanie, które jest numerowaną kopią wydania winylowego z 1984 roku - są w kartoniku wszystkie wkładki, naklejki, itd. Postaram się zrobić tego jakiś skan i udostępnię linka. Jednak najważniejszą rzeczą - jak już pisałem - jest nowy mastering w ramach systemu SHM-CD. Jeśli chodzi o opłacalność to musi im się opłacać bo płyta na rynku polskim kosztuje ponad dwieście złociaszów.

