08.03.2010, 14:34
Czasem marzenia się spełniają. Co roku jest tak , że Robson składa mi życzenia urodzinowe. Ja niestety nigdy nie mogłem złozyć ich Robertowi, ponieważ na avatarku forumowym nie podana jest data, w zwiazku ,że Robert ja skrupulatnie ukrywa.
Dziś, dzięki Coobie, ta magiczna data przestała być dla mnie anonimowa.
Drogi Robercie życze Tobie spełnienia marzeń, i żebyś swoja wielką osobowiścią zawsze imponował takim malućkim jak ja.
Dziś, dzięki Coobie, ta magiczna data przestała być dla mnie anonimowa.
Drogi Robercie życze Tobie spełnienia marzeń, i żebyś swoja wielką osobowiścią zawsze imponował takim malućkim jak ja.
We are the sultans of swing...

