05.01.2010, 09:49
Witam
A ja myslę że może potzrebujesz czasu żeby dotarła do ciebie solowa twórczość Marka, gdy słuchało się tylko Dire Straits nie słysząc wcześniej żadnej piosenki z solowej twórczości na początku można poczuć lekką nutkę zawiedzenia.
Lecz po czasie po głębszym i kilkakrotnym przesłuchaniu takie albumy jak GH, StP, czy ostanie Get Lucky mogą naprawdę znalesć swoje miejsce na półce.
Ja tak miałem z Shangri La przesłuchałem ta płyte i skrzywiłem się, lecz teraz po paru latach jak ja mam słucham kilku utworów z niej z miłą chęcią
.
A ja myslę że może potzrebujesz czasu żeby dotarła do ciebie solowa twórczość Marka, gdy słuchało się tylko Dire Straits nie słysząc wcześniej żadnej piosenki z solowej twórczości na początku można poczuć lekką nutkę zawiedzenia.
Lecz po czasie po głębszym i kilkakrotnym przesłuchaniu takie albumy jak GH, StP, czy ostanie Get Lucky mogą naprawdę znalesć swoje miejsce na półce.
Ja tak miałem z Shangri La przesłuchałem ta płyte i skrzywiłem się, lecz teraz po paru latach jak ja mam słucham kilku utworów z niej z miłą chęcią
.

