02.01.2010, 20:46
Mnie nawet nie chodzi o urażoną dumę fana MK, tylko że już boję się lodówkę otworzyć, bo mi Bono wyskoczy. Autobiografia? Turbo, TSA? To jest pierwsza dziesiątka topu wszechczasów? Wiedziałem, że nie usłyszę zbyt wielu z moich 'naj' piosenek, ale nie spodziewałem się czegoś takiego.
Love, Peace & Dire Straits

