10.12.2009, 14:43
numitor napisał(a):Robson, ale przecież to oczywiste, że matematycznie utwory, na które ktoś by nie głosował byłby pokrzywdzone.
.
tak sobie myślę, że nieocenionym utworom można przyznać jednakową liczbe punktów będąca ilorazem punktów nieprzydzielonych i ilości nieocenionych utworów.
kilka prostych operacji matematycznych i mamy:
jeśli nie ocenimy n utorów, to każdy z nich otrzyma (n+1)*0,5 punktów
p.s.
czy wyniki głosowań wyglądałyby inaczej gdyby wybierać najlepszą trójkę z każdej płyty ??

