10.12.2009, 02:57
Nie widzę sensu zmiany zasad w trakcie gry. Zresztą - system, który opisujesz tak naprawdę nie różni się znacząco - myślę, że wyniki byłby bardzo zbliżone. Jednak uważąm, że Twój pomysł idealnie nadaje się do głosowania na finałową dwudziestkę. Dziękuję za inspirację!
Pablosan w żaden sposób nie udowodnił słabości. A nawet jeśli tak - w podobny sposób mógłby udowodnić słabość Twojego systemu. Przecież, gdybyśmy głosowali tak jak mówisz, Pablosan również nie potrafiłby wskazać najsłabszego utworu.
W zasadach naszej zabawy chciałbym wprowadzić jedną, wydaje mi się, że sensowną, zmianę. Chodzi o głosowanie na listę rezerowych utwórów. Początkowo chciałem, aby każdy oddał dwa głosy. Teraz myślę jednak, że z wielu wzgledów nie jest to dobre rozwiązanie. Proponuję, żeby każy oddał dziesięć głosów - analogicznie do poprzednich rund. To znaczy - wybrał spośród wszystkich (będzie ich 36) utworów rezerwowych dziesięć i przydzielił im punkty. Pierwszemu - dziesięć, ostatniemu - jeden. Myślę, że nie będzie to takie straszne jak brzmi. Przypominam, że na tej liście będą się znajdować cztery utwory niepublikowane, utwory z duetów oraz TNH, które, jak myślę, wiele osób odrzuci od razu
.
Przypominam także, że cała zabawa ma na celu stworzenie płyt złożonych z najlepszych wersji utworów pochodzących z bootlegów. Utworów ma być dwadzieścia. Należy jednak pamiętać, że NIE wszystkie utwory, które wybierzemy do finałowej dwudziestki były wykonywane na koncertach. Tutaj z pomocą również przyjdzie lista rezerwowa - przy tworzeniu tych płyt skorzystamy z kolejnych (tj. trzeciego, czwartego, piątego, etc.) utworów.
Wiem, że całość jest skomplikowana. Dla ułatwienia plan działania
:
1. Głosujemy na poszczególne rankingi - w sumie będzie ich 18, co pozwoli wyłonić osiemnaście utworów.
2. Głosujemy na listę rezerwową - każda osoba przyznaje dziesięciu utworom punkty.
3. Dwie piosenki, która zajęły najlepsze miejsca dołączają do finałowej dwudziestki.
4. W ten sposób wybraliśmy finałową dwudziestkę - głosujemy na nią w sposób opisany przez Tomg'a. Szczegóły opiszę później - wstępnie myslę, że możemy - tak jak pisał Tomg - oddawać po jednym głosie na najgorszą piosenkę. Chciałbym jednak, aby to finałowe głosowanie było tajne, a więc - żebyście wysyłali swoje głosy np. na maila. Ustalimy jakiś termin (24 godziny? dwa dni?), po którym będę eliminował wskazany przez Was utwór.
5. Ogłoszenie Wielkiego Zwycięzcy
. Na tym kończy się głosowanie - jednak chciałbym, je upamiętnić stworzeniem płyt z dwudziestoma najlepszymi utworami. Tak jak pisałem - jeśli okaże się, że któryś z 20 utworów nie ma swojej bootlegowej wersji - jego miejsce zajmie trzeci utwór z listy rezerwowej.
Mam nadzieję, że ten (choć skomplikowany) system jest dla Was zrozumiały. Jeśli czegoś nie rozumiecie - pytajcie! Jeszcze raz dziękuję Tomg za Twój pomysł. Myślę, że przez to ostateczne głosowanie będzie BARDZO emocjonujące. Wyobrażacie sobie te odpadające po kolei utwory i zwężającą się stopniowo listę?
Pablosan w żaden sposób nie udowodnił słabości. A nawet jeśli tak - w podobny sposób mógłby udowodnić słabość Twojego systemu. Przecież, gdybyśmy głosowali tak jak mówisz, Pablosan również nie potrafiłby wskazać najsłabszego utworu.
W zasadach naszej zabawy chciałbym wprowadzić jedną, wydaje mi się, że sensowną, zmianę. Chodzi o głosowanie na listę rezerowych utwórów. Początkowo chciałem, aby każdy oddał dwa głosy. Teraz myślę jednak, że z wielu wzgledów nie jest to dobre rozwiązanie. Proponuję, żeby każy oddał dziesięć głosów - analogicznie do poprzednich rund. To znaczy - wybrał spośród wszystkich (będzie ich 36) utworów rezerwowych dziesięć i przydzielił im punkty. Pierwszemu - dziesięć, ostatniemu - jeden. Myślę, że nie będzie to takie straszne jak brzmi. Przypominam, że na tej liście będą się znajdować cztery utwory niepublikowane, utwory z duetów oraz TNH, które, jak myślę, wiele osób odrzuci od razu
. Przypominam także, że cała zabawa ma na celu stworzenie płyt złożonych z najlepszych wersji utworów pochodzących z bootlegów. Utworów ma być dwadzieścia. Należy jednak pamiętać, że NIE wszystkie utwory, które wybierzemy do finałowej dwudziestki były wykonywane na koncertach. Tutaj z pomocą również przyjdzie lista rezerwowa - przy tworzeniu tych płyt skorzystamy z kolejnych (tj. trzeciego, czwartego, piątego, etc.) utworów.
Wiem, że całość jest skomplikowana. Dla ułatwienia plan działania
:1. Głosujemy na poszczególne rankingi - w sumie będzie ich 18, co pozwoli wyłonić osiemnaście utworów.
2. Głosujemy na listę rezerwową - każda osoba przyznaje dziesięciu utworom punkty.
3. Dwie piosenki, która zajęły najlepsze miejsca dołączają do finałowej dwudziestki.
4. W ten sposób wybraliśmy finałową dwudziestkę - głosujemy na nią w sposób opisany przez Tomg'a. Szczegóły opiszę później - wstępnie myslę, że możemy - tak jak pisał Tomg - oddawać po jednym głosie na najgorszą piosenkę. Chciałbym jednak, aby to finałowe głosowanie było tajne, a więc - żebyście wysyłali swoje głosy np. na maila. Ustalimy jakiś termin (24 godziny? dwa dni?), po którym będę eliminował wskazany przez Was utwór.
5. Ogłoszenie Wielkiego Zwycięzcy
. Na tym kończy się głosowanie - jednak chciałbym, je upamiętnić stworzeniem płyt z dwudziestoma najlepszymi utworami. Tak jak pisałem - jeśli okaże się, że któryś z 20 utworów nie ma swojej bootlegowej wersji - jego miejsce zajmie trzeci utwór z listy rezerwowej.Mam nadzieję, że ten (choć skomplikowany) system jest dla Was zrozumiały. Jeśli czegoś nie rozumiecie - pytajcie! Jeszcze raz dziękuję Tomg za Twój pomysł. Myślę, że przez to ostateczne głosowanie będzie BARDZO emocjonujące. Wyobrażacie sobie te odpadające po kolei utwory i zwężającą się stopniowo listę?
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
A new morning has begun..."

