25.11.2009, 19:03
A może już organizatorzy się dogadali z kim trzeba? Chyba znają się na organizowaniu takich rzeczy i wiedzą co nadaje się do podania do publicznej wiadomości, a co nie. Trochę zaufania do kompetencji
Nie mamy pewności czy to tylko kaczka dziennikarska, czy też prawda. Wstrzymam się co do oceny, ale po cichu liczę, że DS pokaże się, choć ten jeden raz. Ot z samej ciekawości. No i mielibyśmy radochę, że jak już koncert DS w Polsce, to historyczny
Nie mamy pewności czy to tylko kaczka dziennikarska, czy też prawda. Wstrzymam się co do oceny, ale po cichu liczę, że DS pokaże się, choć ten jeden raz. Ot z samej ciekawości. No i mielibyśmy radochę, że jak już koncert DS w Polsce, to historyczny
Love, Peace & Dire Straits

