17.11.2009, 13:05
ania napisał(a):Zlot Mirku jest zawsze w Krakowie, co nie zmienia faktu, że po wrocławskim koncercie widzimy się ekipą w jakiejś knajpce![]()
Dam sobie rękę odciąć, że o czerwcu BET mówiłbyś dokładnie to samo co o maju, że to miesiąc sesji i egzaminów itd. itp. Zresztą ten argument niejednokrotnie na tym forum przerabialiśmy i o ile się nie mylę stanęło na tym, że jak idzie jedną sobotę w roku można się poświęcićAle od kiedy to pogoda psuła nam zlotowe plany ?!?
Uwazaj Ania, bo reka to cenna rzecz
Mowiac o problemach majowych nie do konca mialem siebie na mysli, tak samo z czerwcowymi. Od 4 lat zadna sesja nie stanela mi na drodze zeby przybyc w czerwcu na zlot i nie stanie
Ale patrzac na spadek frekwencji w ostatnich latach, uwazam ze termin zlotu w 2010 powinien byc BARDZO dokladnie przedyskutowany. Co do pogody - no coz, do tej pory, jak siegam pamiecia, nie miala zbytnio okazji
A, i jeszcze wyjazdy do RAH - wydaje mi sie, ze wlasnie zupelnie odwrotnie - moga byc one sila napedowa dla ludzi aby pociagnac ten klimat poprzez zlot az do lipcowego koncertu we Wroclawiu.

Pisalem o 'dluzszym wypadzie' raczej jako ewentualnym bonusie niz zalozeniu
You do what you want to
You go your own sweet way...
You go your own sweet way...


