10.11.2009, 21:21
Wprawdzie mialem okazję zobaczyć zdjęcia Cooby z M.K. i potrzymać wręczonego mu Fendera z autografem Marka, a nawet uderzyć jeden akordzić (szczerze mowiąc poniosło mnie i przymierzylem g-moll z dodaną noną) podczas spotkania w Poznaniu, ale material przygotowywany przez Macsę brzmi obiecująco.
Czekamy
Czekamy
We are the sultans of swing...

