02.11.2009, 09:23
jicek6 napisał(a):czytajac tekst dochodzimy do wniosku- hm- w sumie jakies takie proste te rymy- jakby na sile, i jeszcze ten grajek wedrujacy po piekle. Rozumiem, gdyby taki tekst powstal sygnowany przez Golec Orkiestra. Oni maja dosc prosty przekaz. Ale to Knopfler, a TY jestes jego interpretatorem.
Ależ bałwochwalcze tony! Wszyscy tu cenimy MK za jego teksty, ale... Apeluję o poluzowanie tej struny, bo gotowa jeszcze pęknąć.

Tym bardziej, że wersy i rymy w oryginalnym tekście "Piper To The End" nie są wcale najwyższych lotów. I - idę o zakład - był to zabieg celowy.

