31.10.2009, 15:38
Dzien dobry
Zebysmy sie dobrze zrozumieli. Nie wytykam, nie chce nikogo urazic drogi kolego. Sam tlumaczylem teksty Knopflera i niektore przeklady sa bardzo udane- inne po prostu marne. Oczywiscie ze dudziarz od bigpipes. Oczywiscie ze chodzi o ciagle granie- o uwienczenie czyjejs tworczosci, ktora sie nie konczy i tym podobne sprawy. To the end jest dwuznaczne- chodzilo o przekazanie dwuznacznosci. U Knopflera roi sie od dwuznacznosci- wezmy 5.15- tekst, ktory trzeba rozlozyc na czynniki pierwsze, aby przelozyc poprawnie. Poetą jestes- bo kazdy kto slucha Knopflera jest poniekad poeta. Jego muzyka jest- nie chce byc oskarzany o egzaltacje- ale jednak-- w pewnym sensie poezja. Uwazam, drogi kolego- ze bylbys w stanie ' zrobic' ten tekst lepiej- po bardziej wnikliwej analizie. Sa jeszcze inne drobne podtkniecia- a tekst Knopflera nie moze byc kojarzony ze spiewaniem pastuszka mimo wszelkich sentymentalnych inklinacji jakie Knopfler zawsze mial. Podejrzewam, ze Knopfler zagra Piper to the end- i to jako utwor koncowy lub jeden z koncowych na koncercie. Tym samym ukonczy w ten sposob koncert w taki sam sposob jak ukonczyl plyte. Ja nie podalem tlumaczenia - to the end- zakwestionowalem przeklad ' na zawsze'. Pozdrawiam Do nastepnego

Zebysmy sie dobrze zrozumieli. Nie wytykam, nie chce nikogo urazic drogi kolego. Sam tlumaczylem teksty Knopflera i niektore przeklady sa bardzo udane- inne po prostu marne. Oczywiscie ze dudziarz od bigpipes. Oczywiscie ze chodzi o ciagle granie- o uwienczenie czyjejs tworczosci, ktora sie nie konczy i tym podobne sprawy. To the end jest dwuznaczne- chodzilo o przekazanie dwuznacznosci. U Knopflera roi sie od dwuznacznosci- wezmy 5.15- tekst, ktory trzeba rozlozyc na czynniki pierwsze, aby przelozyc poprawnie. Poetą jestes- bo kazdy kto slucha Knopflera jest poniekad poeta. Jego muzyka jest- nie chce byc oskarzany o egzaltacje- ale jednak-- w pewnym sensie poezja. Uwazam, drogi kolego- ze bylbys w stanie ' zrobic' ten tekst lepiej- po bardziej wnikliwej analizie. Sa jeszcze inne drobne podtkniecia- a tekst Knopflera nie moze byc kojarzony ze spiewaniem pastuszka mimo wszelkich sentymentalnych inklinacji jakie Knopfler zawsze mial. Podejrzewam, ze Knopfler zagra Piper to the end- i to jako utwor koncowy lub jeden z koncowych na koncercie. Tym samym ukonczy w ten sposob koncert w taki sam sposob jak ukonczyl plyte. Ja nie podalem tlumaczenia - to the end- zakwestionowalem przeklad ' na zawsze'. Pozdrawiam Do nastepnego

