20.10.2009, 13:32
Mistrz Mark w wywiadzie dla Newsweeka żartował, że kolejna płyta będzie tak szybka, że nie zauważysz kiedy się zacznie, bo już się skończy. A ja mam takie wrażenie przy słuchaniu "Get lucky"... nie rozstaję się z nią czy w domku czy w robocie czy w aucie - non stop w odtwarzaczu, a że ustawiona jest na pętlę, to aż się sam zadziwiam kiedy mija czas pomiędzy pierwszymi dźwiękami Border Reiver a kończącym Piper to the end...
always look on the bright side of life

