06.10.2009, 19:23
Co kto woli. Ja też zawsze wertuję wszystko co dołączone jest do płyty. To jest dla mnie pełen obraz albumu, jego część, dzięki której można go lepiej zrozumieć, odebrać.
Numitor, to tak jak byś dostał piękny album ze zdjęciami z bajecznie pięknych miejsc - bez podpisów. Tobie być może wystarczy popatrzeć na piękne krajobrazy i się zachwycić. A ja będę chciał wiedzieć co te zdjęcia przedstawiają, gdzie zostały zrobione. Bez tych opisów będzie mi czegoś brakować. Podobnie jest z albumami muzycznymi.
Numitor, to tak jak byś dostał piękny album ze zdjęciami z bajecznie pięknych miejsc - bez podpisów. Tobie być może wystarczy popatrzeć na piękne krajobrazy i się zachwycić. A ja będę chciał wiedzieć co te zdjęcia przedstawiają, gdzie zostały zrobione. Bez tych opisów będzie mi czegoś brakować. Podobnie jest z albumami muzycznymi.
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...

