06.10.2009, 13:06
macsa napisał(a):Dlaczego żałosne i żenua ?
Skoro rynek to podchwycił i sprzedaje się dużo lepiej niż poprzednie płyty z tego powodu to moim zdaniem to bardzo dobry pomysł marketingowy. Czy pamiętacie może na którym miejscu na liście OLIS były płyty wydawane bez "wersji polskiej" - na pewno nie osiągały trzecich miejsc w rankingu... W obecnych czasach iTunes czy innych wirtualnych dostawcach muzyki mieć płytę to i tak wielki krok dla odbiorcy który w zasięgu reki ma przecież darmowe mp3 z netu. Nie każdy jest zagorzałym fanem, który musi mieć książeczkę pięknie wydaną i do tego jeszcze mnóstwo dodatków na DVD...
Zgadzam się, co w tym złego? Cena jest dwukrotnie niższa, sam mam tak wydane KTGC.
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
A new morning has begun..."

