01.10.2009, 13:47
Poza tym trzeba dodać, że ten facet w tym roku skończył 60 lat, więc młodzieniaszkiem nie jest, ma bagaż doświadczeń życiowych, a że nigdy nie był "idiotą" w stylu braci z Oasis czy niektórych muzyków The Rolling Stones, to pewnie i dlatego po części jego muzyka wyglada tak jak wygląda na chwilę obecną. Myślę sobie, ze teraz Mark ma dokładnie to wszystko o czym marzył całe życie:-)
A long time ago came a man on a track...

