28.09.2009, 21:21
Brak czasu chyba dopada nas wszystkich. Ja jednak do każdej płyty podchodzę z wielkim pietyzmem i zwykle zżera mnie ciakawość co też się wydarzy. Bez tego czuję się o coś uboższy. To znacznie dłuższa historia ale staram się zawsze zawalczyć o wolny czas. U mnie to rodzaj uzależnienia więc może zamilknę
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

