28.09.2009, 20:59
Signum temporis? :confused:
Mam to samo, i odczuwam to niepokojące zjawisko niczym nerwoból pod poślednim ziebrem. Tłumaczę to sobie pracą, obowiązkami, kłopotami i setką podobnych wykrętów. I wiem, że ściemniam.
Co za upadek...
Mam to samo, i odczuwam to niepokojące zjawisko niczym nerwoból pod poślednim ziebrem. Tłumaczę to sobie pracą, obowiązkami, kłopotami i setką podobnych wykrętów. I wiem, że ściemniam.
Co za upadek...

