23.09.2009, 04:16
Zbyt szybko? Chyba w to nie wierzysz. Tutaj nie ma miejsca na pośpiech. Nie ten poziom, nie te czasy kiedy trzeba było się uwijać, bo studio zarezerwowane tylko na 3 tygodnie. Teraz nikt ich nie goni.
Ja tam osobiście nie słyszę, żeby było ciszej czy płyciej. Faktem jest, że już dawno nie miałem okazji posłuchać muzyki głośno, ale teraz ceni się granie cicho.
Może to taka odpowiedź MK na zjawisko "Loudness War"?
http://en.wikipedia.org/wiki/Loudness_war
PS. Brothers In Arms też była tak cicho nagrana. Wielkie albumy tak mają
.
Ja tam osobiście nie słyszę, żeby było ciszej czy płyciej. Faktem jest, że już dawno nie miałem okazji posłuchać muzyki głośno, ale teraz ceni się granie cicho.
Może to taka odpowiedź MK na zjawisko "Loudness War"?
http://en.wikipedia.org/wiki/Loudness_war
PS. Brothers In Arms też była tak cicho nagrana. Wielkie albumy tak mają
.
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...

