22.09.2009, 15:12
Robson napisał(a):Ale wtedy bonusy nie byłyby bonusami i nie byłoby radości w ich zdobywaniu a ponadto nie można mieć wszystkiego.
Wszystkiego nie, ale słyszałem kiedyś, że Mark na każdą płytę przygotowuje znacznie więcej utworów niż znajduje się na niej w finalnie. Dlatego myślę że gdyby dorzucił te już znane dla wypełnienia krążka i ukazał światu inne przygotowane w formie dodatków - też było by fajnie ;-)
„ten sławny koncert DS z Bazylei” … „zdarlem te tasme do czarno-bialosci....”

