20.09.2009, 21:11
Fajny pomysł numitorze
Teraz ja, może trochę zamieszam z kolejności
Założyłem taką sytuację: mam ograniczoną długość plejlisty, co bym wstawił gdybym miał tylko jedno wolne miejsce? A potem drugie - itd.
1. Southbound Again - 9 pkt.
2. In The Gallery - 8 pkt.
3. Six Blade Knife - 7 pkt.
4. Water of love - 6 pkt.
5. Setting Me Up - 5 pkt.
6. Wild West End - 4 pkt.
7. Sultans Of Swing - 3 pkt.
8. Lions - 2 pkt.
9. Down To The Waterline - 1 pkt.
A co mną kierowało?
1. Riff wejściowy. Działa na mnie jak heroina na dzisiejszego 15-latka
Poza tym świetny tekst w klimacie izirajderowym. Ten kawałek byłby na pewno w mojej pierwszej piątce DS, jeśli stworzenie takowej byłoby w ogóle możliwe 
2. Świetny tekst i poruszający rytm. Po intro cudnie wchodzi perkusja, z tym takim "puk puk puk - puk puk puk".
3. Jak dla mnie - definicja bluesa.
4. Za idealne wręcz dopasowanie muzyki do tekstu. Jak słyszę "pik - pik" na początku, to momentalnie jestem na pustyni
5. Zabawy słowami w tekście. Gdyby nie tekst, pewnie SMU spadłoby na ostatnią pozycję.
6. Luz i świetna robota wokalna. A także gitarowy zwiastun Romeo and Juliet - tak mi się trochę kojarzy
7. Nawet największy hicior może się w końcu przejeść
8. Fajny klimat. Miło zawodzi gitara.
9. Za długo się zaczyna
Oczywiście ranking ma znaczenie tylko w zakresie tej płyty, bo najsłabsza nawet jego pozycja to z pewnością część mojego top 100 wszech czasów :]
Teraz ja, może trochę zamieszam z kolejności
Założyłem taką sytuację: mam ograniczoną długość plejlisty, co bym wstawił gdybym miał tylko jedno wolne miejsce? A potem drugie - itd.1. Southbound Again - 9 pkt.
2. In The Gallery - 8 pkt.
3. Six Blade Knife - 7 pkt.
4. Water of love - 6 pkt.
5. Setting Me Up - 5 pkt.
6. Wild West End - 4 pkt.
7. Sultans Of Swing - 3 pkt.
8. Lions - 2 pkt.
9. Down To The Waterline - 1 pkt.
A co mną kierowało?
1. Riff wejściowy. Działa na mnie jak heroina na dzisiejszego 15-latka
Poza tym świetny tekst w klimacie izirajderowym. Ten kawałek byłby na pewno w mojej pierwszej piątce DS, jeśli stworzenie takowej byłoby w ogóle możliwe 
2. Świetny tekst i poruszający rytm. Po intro cudnie wchodzi perkusja, z tym takim "puk puk puk - puk puk puk".
3. Jak dla mnie - definicja bluesa.
4. Za idealne wręcz dopasowanie muzyki do tekstu. Jak słyszę "pik - pik" na początku, to momentalnie jestem na pustyni

5. Zabawy słowami w tekście. Gdyby nie tekst, pewnie SMU spadłoby na ostatnią pozycję.
6. Luz i świetna robota wokalna. A także gitarowy zwiastun Romeo and Juliet - tak mi się trochę kojarzy

7. Nawet największy hicior może się w końcu przejeść

8. Fajny klimat. Miło zawodzi gitara.
9. Za długo się zaczyna

Oczywiście ranking ma znaczenie tylko w zakresie tej płyty, bo najsłabsza nawet jego pozycja to z pewnością część mojego top 100 wszech czasów :]

