17.09.2009, 13:37
Ok, Robson, do tej pory w całości obejrzałem jedynie DVD i powiem szczerze, że jestem o drobinę zawiedziony, trochę za krótkie te poszczególne fragmenty, szczególnie z nagrań, brak wypowiedzi muzyków. Z drugiej jednak strony limitowe od albumu Shangri-La dostajemy zawsze bonusowe DVD, może za dużo malkontenctwa z mojej strony?
A long time ago came a man on a track...

