10.09.2009, 18:40
Po przesłuchaniu całości pierwsze nasuwa się, że to album przepiękny, jako drugie, że mniej tu niż na KTGC rozwijających się utworów z zakończeniami w szybszym tempie granymi całym składem. A jęsli już jest utwór "rockowy", to mnie akurat nie przypadł on do gustu - mam na myśli "Cleaning My Gun". Ogólnie kolejny bardzo dobry album Marka, równy i mam wrażenie, że szybko się nie znudzi. Może nie kipi z tej krótkiej recenzji entuzjazm, ale uwierzcie, jest dobrze 
Trzech pierwszych faworytów to "So Far From The Clyde", "Remembrance Day" i "Border Reiver".

Trzech pierwszych faworytów to "So Far From The Clyde", "Remembrance Day" i "Border Reiver".
So now we're passing strangers, at single tables.
Still trying to get over,
Still trying to write love songs for passing strangers.
All those passing strangers.
And the twinkling lies, all those twinkling lies,
Sparkle with the wet ink on the paper.
Still trying to get over,
Still trying to write love songs for passing strangers.
All those passing strangers.
And the twinkling lies, all those twinkling lies,
Sparkle with the wet ink on the paper.

